Liber - Bóg jest sędzią

Tekst :

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć jest
Co to za ziom? skąd się wziął? Rozpoznaj mnie
Z klubu sprzedawczyków, szykuj stryczek i suchą gałąź
Chcę słyszeć wyrok, chodź śmiało
Będziesz mógł mnie sądzić, wysączyć krew i szpik
Wielkopolanie jestem jednym z nich
Z tych złych patriotów jesteś gotów? zetnij
Ja Cię pożrę jak ofiarne koźle tylko szepnij
Święty ten co sądzi złych i świetnych
Oddalony o miliony lat świetlnych
On jest dla jednych świętą tradycją
A dla drugich jest jedną wielką fikcją i opozycją
Jeszcze inni mówią, że Go widzieli
A masa jest tych którzy by chcieli się w tę rolę wcielić
I stać się sędzią z chęcią z intencją złą
Oddać się ingerencją w cudzy świat

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

W cudzy świat wdeptują brudnym butem
Żądni skarbów, mięsa naszych skalpów i futer
Zdezerterować czy częstować śrutem, wyjąć sztucer
Niech wyją teraz przy mej sztuce (tak)
Niech im oczy krew napełni
Gdy w księżyca pełni przybędą by mnie zgnębić
By mnie stępić i narzucić kanon
Udaremnić mój plan jak sędziowie tutaj staną
Stanowią prawa sami w lewo pójdą
Pisząc bujdę za bujdą wyobraźnią bujną
My z psychiką czujną trzeźwo rozumując
Nie dajmy się w ich paranoje ująć
Czują nas, szarpią na niewinność
Skaczą dobro i prawilność, ale co te słowa znaczą?
Wiem! sam od siebie od matki, ojca
Choć daleko od wzorca i ty też zrzuć togę

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

Zrzuć togę, weź oddaj, odpocznij
Zajmij się sobą, sądy zostaw wyroczni (bogom)
Bo łatwo zjeść własny ogon
Kto się nie dał a kto się sprzedał drogo
To jak pogoń za skandalami między sąsiadami z osiedla
Między krewnymi żywionymi na bredniach
Chęć osądzenia innych jest powszednia
Wiarygodność sędziów bywa średnia (bywa średnia)

Bóg jest sędzią, a togi łatwo uszyć, ubrać (ubrać)
Wróżyć długie monowizy jutra, Bóg jest sędzią
A uczniowie Bogu chcą dorównać, Bóg jest sędzią
A nie problem jest grzebać komuś w aktach
Stawiać brudne nuty w cudzych taktach (tak, tak)

...Bóg jest sędzią...

Inne utwory

  • Puls
  • Jedna z dróg
  • Co z nami będzie
  • Szum
  • Nasze randez - vous
  • Gdzie indziej
  • Mijamy się
  • Pierwsza myśl
  • Dranie
  • Kolejny szczyt
  • Skarby
  • Czysta gra
  • Szukam luzu
  • Bogini
  • Nowe szanse
  • Pomnik
  • Losowe utwory

    Walk you out

    I ll walk you out
    I ll take the weight
    You ll never build it
    You ll never stay

    I will walk you out

    I ll walk you out
    You will feel cold
    Cry to me often
    Remember this, you won t

    I will walk you out (x4)
    ...

    Walk on by

    Every time you walk on by
    I try to say something
    But end up with nothing
    Every time you walk on by

    I keep my cool
    I pretend I m not in
    Every time you come too near
    I m such a fool cause
    This love is...

    Restless

    When I first met you I thought
    I ain t searching any more
    Cause we ve got everything
    I ve been looking for
    And now I m not so sure
    I can be who you want
    There ll always be a part of me
    Wondering

    I m just...

    The ghost of you

    I never said I’d lie in wait forever
    If I died, we d be together now
    I can’t always just forget her
    But she could try

    At the end of the world
    Or the last thing I see
    You are never coming home
    Never coming home
    Could I, should...

    In your face

    Conflict, terror, hear that noise
    You re on the edge of a nerve-racking force
    Oh my god, here s the fight
    Never siege, never riot, must defy

    Well look at me, what do you see
    Another trophy, a living fuckin dead beat
    Close...